do najbliższego programu
Blog > Komentarze do wpisu
Najsztub inspirowany przez WSI ?
Ze smutkiem przeczytałem w raporcie weryfikacyjnym w sprawie WSI, że w 1998 roku, wraz z Maćkiem Gorzelinskim, byliśmy „inspirowani" przez oficera WSI Trylińskiego. Zgodnie z raportem, spotkaliśmy się z Trylińskim, „który udzielił nam ściśle określonych informacji o działaniach inwestorów na polskim rynku alkoholowym, w efekcie czego dwaj wymienieni dziennikarze zamieścili w Internecie artykuł „Belwedere wojna"(strona 91 raportu). W 1998 roku napisaliśmy reportaż śledczy o wojnie dwóch koncernów alkoholowych - francuskiego i amerykańskiego - o prawa do polskiej wódki Belwedere. Na tym kończy się prawda ministra Macierewicza, bo jak rozumiem on jest odpowiedzialny za jego treść.

Z oficerem Trylińskim spotkał się Maciej Gorzeliński (a nie jak chce raport - my obaj) mniej więcej w połowie pisania tego reportażu. Nie mógł więc nas zainspirować do jego napisania. Przed spotkaniem z nim rozmawialiśmy już z kilkudziesięcioma osobami w tej sprawie. Trylińskiego traktowaliśmy go jak potencjalne źródło informacji, tym bardziej, że z zebranych już przez nas informacji wynikało, że być może firmie amerykańskiej pomaga w Polsce były oficer polskich służb specjalnych. Maciek spotkał się z Trylińskim na parkingu hipermarketu Auchan i pytał o dowody przeciwko temu człowiekowi. Usłyszał gołosłowne zapewnienia, że są liczne, ale ich nie zobaczył, Tryliński pokazał mu tylko zdjęcia, wyglądające na robione z ukrycia, z tym potencjalnym oficerem w roli głównej. Tryliński żądał od Maćka całkowitej anonimowości i takie zapewnienie, zgodne z praktyką dziennikarstwa śledczego, uzyskał. Zresztą to nie był pierwszy reportaż śledczy jaki pisałem z Maćkiem Gorzelińskim, w trakcie tworzenia poprzednich wielokrotnie rozmawialiśmy i mieliśmy informatorów wśród byłych i czynnych oficerów służb specjalnych. Bo wiele wiedzą i trzeba tego wysłuchać i zweryfikować w innych źródłach, żeby ustalić czy nie kłamią w imię jakiś własnych celów. Bo, że mogą je mieć, to rzecz oczywista. Rozmawialiśmy i weryfikowaliśmy. Jeszcze raz przypominam panu Macierewiczowi, że spotkanie z Trylińskim miało miejsce już w połowie prac nad reportażem - więc tandetną nieprawdą jest, że w wyniku tego spotkania napisaliśmy tekst. To tyle jeśli chodzi o kłamstwo „inspiracyjne". Prawda jest tak, że teksty na ten temat drukowane były wcześnie, czytaliśmy je i kaliber sprawy i jej pozorne zagmatwanie wydało nam się naprawdę inspirujące. Poza tym chodziło o polski przebój eksportowy wódkę Belwedere.

Tekst opublikowaliśmy w Internecie, który wtedy przeżywał swój pierwszy wielki boom i chcieliśmy wypróbować ten rodzaj medium. Rozmawialiśmy z dwiema redakcjami na temat jego publikacji, ale był tak obszerny (a my nie chcieliśmy go skracać), że w końcu także dlatego zdecydowaliśmy na Internet.

Po publikacji różne procesy sądowe miedzy obiema firmami i ugody między mini zawarte pokazały prawdziwość naszych głównych tez. W tym sensie reportaż przeżył próbę czasu.

Od Antoniego Macierewicza niczego nie oczekuję z powodów oczywistych, ale ten raport dał mi i wszystkim do ręki prezydent Lech Kaczyński. Opowiedział w ten sposób kłamstwo na mój temat. Mogę zrozumieć, że mnie nie lubi, bo nie należę do chwalców obecnej władzy, ale nie może tylko dlatego podważać mojej wiarygodności, niezbędnej rzeczy w moim zawodzie. Kto skłamał musi umieć przeprosić. Panie prezydencie, czekam.

piątek, 16 lutego 2007, piotr.najsztub

Polecane wpisy

  • W najbliższym Tok2Szok: Łona

    W najbliższym Tok2Szok (środa 11.04) Łona i odpowiedź na palące pytanie czy polski rap obali IV RP. Oglądajcie nas (uwaga: zmiana pory emisji programu) o godzi

  • Meldunek

    Co piątek meldunku Tajnego Wspópracownika Cywilnych Służb Rozumu można wysłuchać w porannym informacyjnym paśmie Radia WAWA.   Uwaga, zaczynam nadawać. Tu

  • Żakowski: Szaleństwo większości

    The New York Times opracował listę działań, które będą konieczne w Ameryce by uratować amerykańską demokrację po zniszczeniach spowodowanych przez Busha. Po ośm

Komentarze
2007/02/16 16:06:17
Panie Piotrze, napiszę krótko: Jestem z Panem, proszę się nie przejmować.

Paranoiczny raport z weryfikacji WSI, stworzony przez Macierewicza, popierany przez rząd, na czele z Kaczyńskim premierem i prezydentem, to potwierdzenie braku pomysłu na prowadzenie polityki.
Ataki na rzetelnych, inteligentnych i doświadczonych dziennikarzy, do których moim zdaniem Pan należy, to farsa i żenada. Aż przykro patrzeć na to wszystko, na żołnierzy wylatujących do Iraku, bez wsparcia kontrwywiadu, na dymisję Sikorskiego, który przegrał ze wspomnianym Macierewiczem. Czyżby przegrał, bo był fachowcem?
Powtarzam: farsa i żenada.
Dla mnie dzisiejszy dzień to symbol nieudanej, płytkiej i pustej zemsty teraźniejszego układu rządzącego.

Panie Piotrze, nie pozostaje mi nic innego tylko współczuć.

Serdecznie pozdrawiam i przyznam, że ma Pan rację domagając się przeprosin.

Łże-student (www.highvoltage.blox.pl)
-
2007/02/17 03:38:39
Ciekawe czy Sadurski bedzie w stanie dac logiczna odpowiedz na posta postawionego tu wczesniej:

Jacek Michał napisał: Dziwny jest ten świat. Wojciech Sadurski twierdzi dzisiaj, że „krytyka, nawet najostrzejsza, nie jest zaprzeczeniem tolerancji.”

Wielu ludzi się z tą koncepcją nie zgadza.
Przykładowo Prof. Alvin H. Rosenfeld, dyrektor Institutu Kultury Żydowskiej na Uniwersytecie Indiana, nakreśla granice krytyki.

Jego zdaniem ostra krytyka Izraela przestaje być konstruktywna i zamienia się w zwykłe potępienie państwa żydowskiego, i jest objawem antysemityzmu.
Teza Rosenfelda odnosi się do listu Żydów brytyjskich opublikowanym w Guardianie, krytykujących Izrael za naruszanie praw obywatelskich Palestyńczyków na terenach okupowanych przez Izrael.

Czy według Sadurskiego Rosenfeld nie ma racji a artykuł opublikowany przez American Jewish Council to stek bzdur nietolerancyjnego żydowskiego oszołoma?

www.ajc.org/atf/cf/%7B42D75369-D582-4380-8395-D25925B85EAF%7D/PROGRESSIVE_JEWISH_THOUGHT.PDF

----------------------------------------------------

Sadurski, postaraj sie logiczne odpowiedziec na powyzszego posta, bo jestem b. ciekaw czy jestes profesorze...
naprawde madrym czlowiekiem... czy tylko "UCZUNYM" - jak to mowia na takich roznych wyksztalciuchow z tytułami madrzy ludzie ze wsi.

Bo widzisz Sadurski... mozna wiele ksiazek przeczytac, zaliczyc wiele uczelni...
a pozniej, dzieki dobrej pamieci cytowac bezmyslnie rozne wyczytane "madrosci" gloszone przez NIEOMYLNYCH proroków lewackich...

Ale... gdy sytuacja deczko odbiegnie od standardowej... i nie mozna nagle w pamieci odnalezc gotowca.. wtedy, moj mily i Oswiecony profesorze... trzeba,
trzeba niestety SAMEMU pomyslec (a to kochany naprawde nie boli)... i dać w miarę logiczną odpowiedź.

Wiec kombinuj jak potrafisz... i nie daj zabyt dlugo czekac tym tu malolatom.. bo zaczna w glos wyśmiewać twoje, wyglaszane dotad...
a znane od co najmniej XIX wieku... calkowicie juz oklepane standardy i wyswechtane tanie frazesy... dla oświeconego, a bezmyślnego ludu..

No to czekamy florencki profesorze... zadziw swiat... i przy okazji ten durny prawicowy motloch z Ciemnogrodu...
niech padnie z wrazenia przed chodzaca Nieomylnoscia i Wszechwiedza na kolana... a ja już właczam stoper... wio, jedziemy Mistrzu...
-
2007/02/17 03:40:14
1.Koalicja PiS z Samoobrona - Permanentne oburzenie, zgorszenie i protesty obludnikow.

tak... gdy nowa ELYTA dogadywala sie z KOMUNA przy OKRĄGŁYM stole.. czyli, z tym NAJWIEKSZYM wtedy wg. nich ponoć ZŁEM... to bylo oki.. i..

i wszyscy z PO czy LSD zaakceptowali ten uklad OKRĄGŁOSTOŁOWY... jako "mniejsze zlo".. jako KONIECZNOSC dziejowa... jako NAJLEPSZE wyjscie dla kraju...

zas gdy PIS... chcac realizowac swoj program... i nie majac INNEGO wyjscia... MUSI ponownie wejsc w koalicje tez z "mniejszym zlem", czyli Lepperem...

ale ZŁEM bez porownania duzo MNIEJSZYM... niz tamto OKRĄGŁOSTOŁOWE niewyobrazalne ZŁO komunistyczne, SBeckie ZŁO... to w podobnej sytuacji...

to w podobnej sytuacji... beda te obludne swietoszki, ci wstretni obludnicy i hipokryci... jak zwykle... wyć, rwać włosy z łbów.. histeryzować, cudować... strojac malpie miny...


2.Co myślę o koalicji PiS z PO

A ja uważam, że nawet z DIABŁEM należy zawrzeć pakt... byleby tylko niedopuścić ponownie tego układu polityczno-medialno-mafijnego (znaczna część PO i LSD) do władzy... i mieć czas by naprawiać kraj... i...

i by móc dodatkowo ujawnić prawdę o tym układzie SBeckim... o tej lewackiej... zdradzieckiej, kłamliwej, tej bez zasad podłej łże-elycie...

prawdę o tej karykaturalnej stugłowej hydrze ktora opanowała wszystkie ważne dla kraju dziedziny i struktury państwa... destebilizując na każdym kroku kraj...
-
Gość: , 195.136.112.*
2007/02/17 17:35:32
Panie Blizna. Brednie jakie Pan wypisuje nie mają nic wspólnego z tym o czym pisze Pan Najsztub. Obawiam się też, że nie wiele mają wspólnego z tym czego chciałby Pan żeby dotyczyły. Jeśli będzie Pan wypisywał te swoje banialuki nawet na tysiącach różnych blogów, doklejając je do mądrcych, a przynajmniej przemyślanych, postów to i tak pozostaną bredniami. Może więc lepiej zainwestować w inny rodzaj aktywności (?)
-
Gość: , *.wroclaw.dialog.net.pl
2007/03/17 23:56:22
Znam juz troche poglady p. Najsztuba, jego rozne klamstwa, falszywe wywody podszywajace sie pod wolnosc (jak chocby w kwestiach akurat latwo sprawdzalnych, kiedy zaczyna sie zycie, kto ma miec prawo do ograniczania wolnosci czlowieka [chocby i nienarodzonego] ), albo wielokrotnie przekrecajace lub tylko wkladajace inna motywacje w zaistniale fakty lub wypowiedzi ludzi (ktorych znam i w zwiazku z tym znam ich poglady i motywacje).
Na podtsawie dotychczasowych jego "osiagniec" i umiejetnosci przekrecania, skrecania i wyginania raczej sklonny jestem dowierzac (choc nie bezkrytycznie) p. Macierewiczowi. Co do skutkow wplywu na wiele spraw i na ograniczenie wolnego rynku i wolosci informacji przez ludzi danwej komuny i sluzb specjalnych mam wyrobione zdanie. I jesli ktos jest rozsadnie myslacy i potrafi wywnioskowac czego objawem moze byc dym na lace z zasuszona trawa, to powinien tez dostrzec rozne niuanse w naszej ostatniej 16-letniej historii.

Pozdrawiam,
myslacy_inaczej