do najbliższego programu
Blog > Komentarze do wpisu
Zdjęcia z programu z Tysiąc, Czapińskim i Religą

Alicja Tysiąc

Alicja Tysiąc

 

prof. Janusz Czapiński

prof. Janusz Czapiński

 

prof. Zbigniew Religa

 prof. Zbigniew Religa

środa, 28 marca 2007, tok2szok

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: , *.astral.lodz.pl
2007/03/28 22:33:41
Z przyjemnością obejrzałam "tok". To dotyczy pierwszej części i pani Alicji Zając. Chcę jej pogratulować. Znalazła się w trudnej sytuacji, ale wyjście też.
Szok - to pan minister Religa. W każdym razie pozostawił mnie z pytaniem gdzie jest właściwa strona serca (prawa?, lewa?). A gdzie umieścić pożądanie władzy?
Pouzdrawiam



-
Gość: paulinka, *.internetdsl.tpnet.pl
2007/03/28 22:38:19
Pani Alicja stanela przed strasznym wyborem. Wyobrazcie sobie, jak zdesperowana musi byc kobieta, ktora chce dokonac aborcji, inacze; wydaje sie jej, ze musi dokonac aborcji, bo nie da sobie rady. Tragiczna sytuacja pani Alicji powinna nas zmusic do zastanowienia sie, dlaczego tak wiele kobiet sie na aborcje decyduje. To jest troche tak, jak z samobojstwem. Kosciol pozwala na katolicki pogrzeb samobojcy, bo uznaje, ze w chwili smierci musial byc nie pczytalny. Tak jest z kobietami, ktore decyduja sie na aborcje. Nie, ze sa wariatkami (samobojcy tez nie), ale sa w takim stanie ducha, ze nie widza innego rozwiazania. Mysle, ze gdyby byla szansa, by z kazdym, kto chce sie zabic, porozmawial psycholog, psychiatra, by ktokolwiek z nim usiadl i na spokojnie rozwazyl problem, to nie mielibysmy samobojcow. Podobnie z kobietami, ktore decyduja sie na aborcje. Gdyby kazdej z nich, ktos pomogl, gdyby wsparl ja, a czasem po prostu przytulil i powiedzial, ze wszystko bedzie dobrze, wiele (chce wierzyc, ze wsystkie) urodzilyby swoje dzieci. Bo nie trzeba zabijac, by rozwiazac problem.Zabijanie nie rozwiaze problemu.
Mysle, ze prosba pani Alicji, najpierw o aborcje, a pozniej o odszkodowanie, to tak naprawde wolanie o pomoc, o obecnosc kogos przy niej. Moze dlatego zwierzala sie swojej corce, na co tak niektorzy sie oburzaja. Mam nadzieje, ze jej sie uda i ze kiedys poczuje wdziecznosc dla tego lekarza, ktory odmowil dokonania aborcji. Moze uwolnil ja od ogromnego ciezaru, wiekszego nawet niz utrata wzroku?
Trzymam kciuki, pani Alicjo!